513-584-344
Sample text. Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit nullam nunc justo sagittis suscipit ultrices.
Sample Text
„Niektóre przedmioty noszą w sobie moc, której nie da się wyjaśnić… Te 52 karty to właśnie taki sekret – subtelny przewodnik ukryty w codzienności.”
Zostały stworzone przez psychologów z myślą o Tobie – aby nieść ukojenie, dodać odwagi i przypomnieć o tym, co często ginie w codziennym chaosie: że jesteś wystarczający/a, że masz w sobie siłę, że zasługujesz na życie pełne sensu.
Każda karta to mały rytuał. Jedno zdanie, które – jeśli pozwolisz – zakorzeni się w Twoich myślach i zacznie zmieniać je od środka. To szept wspierającego przyjaciela, który przypomina Ci, że nawet w najtrudniejszym dniu możesz odnaleźć spokój, jasność i motywację do działania.
Nie musisz znać przyszłości ani mieć gotowych odpowiedzi. Wystarczy, że wyciągniesz jedną kartę – a ona wskaże Ci kierunek.
To narzędzie i talizman jednocześnie:
Codzienna praktyka z kartami to chwila tylko dla Ciebie. Czas, w którym zatrzymujesz się, bierzesz głęboki oddech i pozwalasz, by pozytywne słowa otuliły Cię jak miękki koc.
52 karty. 52 spotkania ze sobą. 52 przypomnienia, że Twoje możliwości są nieograniczone.
Wiktoria – 1 października 2025
Karty afirmacyjne są naprawdę bardzo dobrze wykonane! Pomagają mi każdego dnia. Na chwilę zatrzymuje się i losuje jedną kartę, która towarzyszy mi przez cały dzień
Kasia – 2 października 2025
Mam je dopiero od kilku dni i już widzę, że poprawiają mi humor ?. Każde losowanie to taki mały zastrzyk dobrej energii. No i są przepięknie zrobione – widać dbałość o każdy szczegół.
Krystian – 2 października 2025
Kiedyś? Afirmacje? Dajcie spokój… uważałem to za totalny badziew, takie magiczne gadki dla ludzi, którzy wierzą, że kamień szczęścia zmieni im życie ?. Serio – dla mnie to była półka razem z horoskopami z Bravo Girl.
Ale… poznałem, co to są te całe karty afirmacyjne i jak to w ogóle działa. Pomyślałem: spróbuję – najwyżej się pośmieję. No i nie żałuję. Okazało się, że nawet taki emocjonalny ogr jak ja ? potrafi znaleźć w nich coś dla siebie.
A kiedy pojawił się produkt Sylwii i Agnieszki… to już w ogóle inna liga. Powiem więcej – miałem tę przyjemność testować karty wcześniej niż reszta świata, bo nieskromnie podkradłem je przed oficjalnym wydaniem ?. Dzięki temu przekonałem się na własnej skórze, że one naprawdę robią robotę.
Więc jeśli ktoś jeszcze uważa, że to „magiczne pierdoły”, to serio – spróbujcie. Bo jak działa nawet na mnie, to na Was tym bardziej. ?
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Twoja opinia *
Nazwa *
E-mail *
Zapisz moje dane, adres e-mail i witrynę w przeglądarce aby wypełnić dane podczas pisania kolejnych komentarzy.
Strona korzysta z plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.